Główna > Inne > Różne oblicza stosowania „Gold ammo”

Różne oblicza stosowania „Gold ammo”

16 lutego 2015 o 20:21   Autor: Xenlin
3 votes, average: 5,00 out of 53 votes, average: 5,00 out of 53 votes, average: 5,00 out of 53 votes, average: 5,00 out of 53 votes, average: 5,00 out of 5 (3 głos)
Loading...Loading...

Gold ammo – temat rzeka poruszany wiele razy, wiele razy hejtowany i wiele razy poddawany sugestii usunięcia/ograniczenia. W niezrozumiałych przez najtęższe umysły strukturach WoTowskich rejonu europejskiego narodził się specyficzny i jedyny w swym rodzaju gatunek “gold nooba” – jednostki wielbiącej a zarazem jednocześnie nienawidzącej złota. Gatunek ów jest wysoce podatny na ewolucję oraz posiada wysokie zdolności adaptacyjne do warunków panujących w dżungli zwanej przez wielu randomem. Obecnie można wyróżnić wiele typów “gold noobów” wyspecjalizowanych w różnych metodach niecnego ataku na nieświadomego gracza WoT. Przybliżmy sobie najczęściej pojawiające się przypadki na randomie:

„Gold RAGE noob” – osobnik dość popularnie występujący w WoTowskiej dżungli. Łudząco podobny do hipokryty z tym, że wersja RAGE jest zdecydowanie bardziej upierdliwa i napastliwa. Osobnik ten zazwyczaj po śmierci w pierwszych 3 minutach meczu zaczyna zasypywać czat spamem i serią dobrze znanych wyzwisk, ponieważ jego E75 na Malinówce zostało zezłomowane po spocie… Charakterystycznym objawem tej jednostki jest fakt, że pomimo szybkiej śmierci jednostka ta nie wraca do matecznika zwanego garażem tylko siedzi dalej na polu walki i bezmózgo klepie w klawisze co tylko pusty łeb wymyśli. Jednostka szkodliwa – negatywnie wpływająca na samopoczucie i nerwy pozostałych walczących. Leczenie jest trudne i może odbywać się na dwa sposoby. Pierwszą metodą jest totalne olanie ów użyszkodnika i cierpliwe znoszenie jego płaczu, aż mu się znudzi i opuści on (zazwyczaj po 2-3 minutach) bitwę. Druga metoda wymaga stalowych nerwów – należy cierpliwie acz konsekwentnie i inteligentnie docinać ów osobnikowi na czacie, aż mu całkiem puszczą nerwy. Efekt końcowy zazwyczaj jest taki sam i noob tego pokroju wprost wku****y opuszcza bitwę. Należy tutaj zaznaczyć, iż rozpoczynając dialog z tego typu jednostką należy być przygotowanym na przyjęcie wielkiej g***oburzy (tzw. shitstorm) na siebie. Dodatkowo nie należy ustępować ani ucinać konwersacji – może się to wiązać nawet z przerwaniem własnej walki z wrogiem w celu skupienia się na denerwowaniu ów osobnika.

gold noob

„Schizophrenic gold noob” – Specyficzny oraz prawdopodobnie nieuleczalny przypadek gold nooba. Na szczęście większość wykazuje niską szkodliwość szybko udając się do garażu. Najczęstszymi objawami są wyzwiska od gold noobów do absolutnie każdego, kto ów jednostkę trafi. Nawet, jeżeli porusza się konserwą 40mm pancerza a ty posiadasz 300mm penetracji i tak w jego oczach będziesz tym, który specjalnie na jego pojazd załadował złoto. Jednostka ta widzi złote pociski wszędzie – u arciarzy, niszczycieli czołgów, czołgów ciężkich… Jako terapię zaleca się 2 tygodniowy odpoczynek od WoT. Niestety jak dotychczas nie wynaleziono skutecznej metody egzekwowania izolacji od czołgów a więc nie udokumentowano żadnych potwierdzonych przypadków skutecznego leczenia tą metodą.

gold noob

„Nope gold noob”  – przedstawiciel beznadziejnego przypadku, w dobie modyfikacji zagrożony wyginięciem. Jednostka ta cechuje się nieumiejętnością przyznania do winy. Zazwyczaj jak tylko nie może poradzić sobie z celem ładuje złoto. Gdy cel wyśmieje nieudolne próby przebicia pancerza kwestią w stylu „haha gold and can’t pene” ten typ nooba nagle zaczyna się cudownie zarzekać, jakoby nigdy w życiu złotej pestki na oczy nie widział. Zabawniejsze jest to, że noob ten pomimo uświadomienia go nawet faktem jakim typem pocisku nas trafił nadal będzie próbował przekonać nas, iż nigdy nie użył złota. Bardzo specyficznym podgatunkiem Nope gold nooba jest “It’s not me!”. Jednostka ta jest dodatkowo wyposażona w niecną sztuczkę w postaci zrzucania winy na kogoś innego – zazwyczaj pierwszego lepszego gracza swojego teamu znajdującego się na drugim końcu mapy. Pomimo uświadomienia jej, iż modyfikacja dokładnie wskazuje na niego, jako użytkownika siejącego złotem, ten nadal będzie próbował przekonać nas, iż to jednak ktoś inny trafił nasz pojazd… nawet, jeżeli nieświadoma istota obarczana właśnie winami znajduje się 980 metrów od nas.

„Gold noob hypocrite”  – najczęściej spotykany pośród graczy żółtych lub zielonych. Istota trudna w zrozumieniu, przejawiająca niekontrolowane napady szału i wielbiąca się w wypisywaniu niezrozumiałego bełkotu na czacie. Występowanie – hipokryta najczęściej zaczyna od spamu na czacie tuż po rozpoczęciu bitwy. Przy spotkaniu namiętnie wsadza nam złoto w pancerz. W tym momencie należy być szczególnie ostrożnym, gdyż odgryzienie się złotem jak w przypadku skillzorda może wywołać lawinowe zasypanie czatu wyzwiskami od „gold noobów”. Jednostka ta w tym momencie wpada w niepohamowany atak hipokryzji – pomimo siania złotem na lewo i prawo nie potrafi zrozumieć jakim prawem inny gracz mógł zrobić to samo i oddać złotą pestką. Niestety nie odnaleziono jeszcze skutecznej metody leczenia – zaleca się aplikowanie w hurtowych ilościach komendy „Report -> Wyzwiska/Prowokacje”, gdyż wyższe jednostki administracyjne są przekonane o jej skuteczności. Niestety nie udokumentowano dotychczas skutecznego działania tej metody.ga3

„Sh*t gold noob” – po serii rebalansów, zmian parametrów i innych ninja nerfów/buffów dokonanych przez wyższe jednostki administracyjne obecnie nie występuje. Noob ten przejawiał się namiętnym strzelaniem złotem (najczęściej HEAT) w każdy możliwy pancerz warstwowy (tzw. Spaced Armor) pojazdu – jarzmo, gąsienice etc. Udokumentowano nawet przypadek nooba wsadzającego 12 HEATów swoim B-C 25T w boczny pancerz warstwowy IS-3. Po śmierci noob ten zazwyczaj płacze, że nie zrobił dmg, po czym stwierdza, że ta gra to g***o i ma to w d*pie. Reszta graczy oczywiście zlewa takiego osobnika całkowicie, dzięki czemu proces ich zanikania dodatkowo został przyśpieszony. Nie odnaleziono jeszcze skutecznej metody leczenia, aczkolwiek naukowcy sugerują próbę ogólnego wytłumaczenia mechaniki działania pocisków. Niestety w wyniku naturalnego wyginięcia nigdy nie przekonamy się, czy proponowana terapia okazałaby się skuteczna.

„Gold noob unicum” – potocznie zwany pedotankerem, skillzordem etc. Jednostka ta przejawia się kilkoma ważnymi cechami m.in. rerollowanym kontem, namiętnym sianiem złota do absolutnie wszystkiego co się zaświeci oraz panicznym strachem o swoje cyferki dodatkowo potęgowanym podczas porażki. Wówczas w skillzordzie budzi się prawdziwy talent pisarski upiększający czat tekstami typu „FUC***N noob team”, „team of idiots” etc. Jednostki wysoce szkodliwe dla społeczeństwa nie przejawiające ani grama empatii i chęci kooperacji z drużyną – dla nich liczy się tylko wysoki numerek i fioletowy kolorek. Leczenie jest trudne i wymaga przygotowania. Niezbędny jest specjalny software w postaci XVM, kilka złotych  w własnym pojeździe i zachowanie czujności. W przypadku spotkania ów osobnika (czyt. oberwania goldem) należy natychmiast zaaplikować gold ammo w działo i nie zważając na przeciwników skupić się na brutalnym wykończeniu tegoż osobnika. Nawet, jeśli oznacza to własną niechybną śmierć. Kuracja przynosi natychmiastowe efekty w postaci serii bluzgów i wyzwisk na czacie. Terapia jest skuteczniejsza, gdy skillzorda wykończy się złotem w pojeździe wyższym tierowo od własnego.

gold noob

 

„Panic gold noob” – przypadek pokrewny do Gold noob tomato. Zazwyczaj osobnik posiada kolor pomarańczowy lub żółty. Jest to przypadek, który posiada nikłą ilość szarych komórek zdolnych zaabsorbować położenie 2-3 weakspotów KV-1. Niestety problemem dla takiego osobnika jest gracz co najmniej zielony, który najzwyczajniej zastosuje niepojęte ludzkim mózgiem taktyki jak sidescrap lub kątowanie pancerza. Panikarz w tym momencie traci rozum, ładuje złoto i strzela w pojazd zielonego gracza gdzie popadnie byleby przebić. Niestety skutki bywają zazwyczaj wiadome – noob jest skazany na porażkę i  kończy w garażu. Szkodliwość – stosunkowo niska zważywszy na typ przeciwnika z jakim noobowi przydarzy się zmierzyć. Leczenie – niewymagane. Noob tego typu za sprawą swoich kilku zwojów jest w stanie samodzielnie rozwinąć umiejętność strzelania w słabe punkty pojazdu a co za tym idzie zaprzestaje po pewnym czasie używać złota. Geneza powstania panikarza nie jest znana – naukowcy do dzisiaj nie odkryli, czy to niepohamowana chęć niszczenia wroga czy też niemożność zrozumienia mechaniki gry zmusza tego typu jednostki do siania złotem.

„Gold noob tomato” – klasyczny pomidor, który dziwi się, że jego U-11 w KV-1 z HE nie zadaje 400 dmg w przód drugiego Kawulca. Przez przypadek ładuje złoto i cieszy się, że przebija. Dobry gracz zazwyczaj zjada takiego delikwenta nim ten zdąży strzelić 2 raz lub robiąc go w konia i objeżdżając. Jednostki wykazują nikłą szkodliwość, aczkolwiek występują licznie i w dużym zgrupowaniu w jednej bitwie mogą wyrządzić niepomierne szkody. Istnieje metoda leczenia tej przypadłości – uświadomienie nooba o istnieniu weakspotów.

gg7

„Cheat gold noob” – dość popularny przypadek pokrewny z Tomato gold noobem. Jednostka ta zazwyczaj przejawia się w okolicy VII tieru oraz charakteryzuje parametrami nieco wyższymi od przeciętnego bota napisanego przez 5 latka do WoT. Jest to istota, która nie rozumie, że jej IS-2 jest ślepym czołgiem i wrogi pojazd lekki może śmiało go okładać złotem z 400 metrów bez spota. Zezłomowanie pojazdu ów osobnika zazwyczaj kończy się salwą wyzwisk od „haxów, cheatów i reported…„, Leczenie – w prostej formie, mianowicie należy noobowi wyjaśnić, że pociski nie skręcają pod kątem 90 stopni omijając budynki, tylko ta czerwona strzałka na ekranie po trafieniu pokazuje skąd pocisk nadleciał i tam jest przeciwnik. Dodatkowo kurację można przyśpieszyć poprzez ogólne wytłumaczenie noobowi trudnych pojęć jak kamuflaż, zasięg widzenia…

” 100% pene gold noob” - przypadki zazwyczaj notowane na X tierze, dodatkowo uwielbianym pojazdem są wszelakiego rodzaju TD. Tego typu jednostka zazwyczaj posiada w swojej OP konserwie średnio 280mm penetracji… jednakże dla tego nooba to mało. On koniecznie musi załadować złoty pocisk by mieć 350mm penetracji… tak dla pewności, przecież bez 100% szans na przebicie nie odda strzału. Noob ten często wypisuje na czacie coś w stylu „WHAT??? OMG? LOL…” gdy jego niezawodne 350mm penetracji jednak odbije się od wieży AMX 13 90. Na szczęście noob ten posiada pewną dozę dystansu do gry. Czasem w krytycznych momentach puszczą mu nerwy, jednak zazwyczaj w normalnym środowisku występowania nie wyrzuca on z siebie niezrozumiałych czatowych wypocin. Noob ten także wykazuje pewne zachowania prospołeczne – czasem zachowa dystans do siebie i zaistniałej sytuacji pisząc coś żartobliwego – “You should play Lotto AMX 13 90….”Naukowcy obecnie zastanawiają się czy omówione jednostki wymagają leczenia natomiast wyższe jednostki administracyjne starają się przeciwdziałać ich występowaniu zapowiadając serię zmian penetracji pocisków “ku chwale balansu rozgrywki”.

ga4

“Newbie gold noob” – specyficzny typ gold nooba. Naukowcy podejrzewają, iż przez ten szczególny przypadek przeszło ponad 70% graczy jednakże nikt nie dokonał jeszcze szczegółowej analizy danych, ani nie przeprowadził badań wśród omawianych struktur społecznych. Newbie często acz niesłusznie mylony jest z Gold noob tomato za sprawą podobnych zachowań. Cechami szczególnymi są winratio na poziomie 46%, 3 do 4 tysięcy rozegranych bitew oraz koniecznie jeden X tier. Newbie gold noob jest niczym grypa 3 dniowa – szybko się pojawia, wyrządza szkody na czacie ogólnym, po czym po zastosowaniu terapii znika by u danej jednostki nigdy więcej nie wystąpić. Wszystko za sprawą błogiej nieświadomości nooba, który nie może początkowo zrozumieć, iż wiele pojazdów X tieru posiada pociski APCR w standardzie. Leczenie jest niezwykle krótkie (od 1 do 3 zaaplikowań) i polega na uświadomieniu nooba, iż MT X tieru posiadają wyżej wymienione pociski jako podstawę (podobno w celu balansu). Czasem pojedyncze jednostki mają nawrót choroby, jednakże nigdy nie jest ona skierowana dwukrotnie do tego samego pojazdu.

“Troll gold noob” - dość popularny przypadek będący mieszanką co najmniej 2 typów wcześniej omawianych, jednak najczęściej spotyka się wybuchowe połączenie Skillzord-Tomato. Jednostka tego pokroju cechuje się niepohamowaną chęcią z korzystania z każdego dostępnego w grze Trollguna, co w połączeniu z złotymi pociskami może mieć duży wpływ na losy bitwy. Najczęściej spotyka się ów persony na pojazdach typu M4, KV-2, SU-152 etc. Liczy się tylko grubość armaty i możliwość załadowania złotego HE/HEAT. Pewne grono graczy mające dłuższy kontakt z Troll gold noobami sugeruje, iż jednostki te żyją w błogim przekonaniu o swojej wyższości nad innymi, niestety jeszcze nie poddano analizie  tego aspektu społecznego a co za tym idzie nie udokumentowano rzeczywistego działania trollguna jak narkotyku.

 ga3

Wyróżniamy także wiele podgatunków wynikających z krzyżowania się z powyższych kategorii. Można spotkać skillzordów wypierających się siania złotem, czy rage schizofreników. Należy zawsze jednak pamiętać – dobre podejście do tematu omawianych pocisków zawsze skutkuje „uśmierceniem” pewnej części noobów. Proces ten przebiega powoli, jednak całość zmierza w dobrym kierunku i być może w niedalekiej przyszłości pola randoma zazielenią się graczami dobrymi zapewniającymi wymagającą rozrywkę. Gracze ci nie będą starali się swoich win oraz swego braku umiejętności zrzucać na innych, a gold ammo będzie tylko dodatkiem podnoszącym poziom adrenaliny w krytycznych momentach.

 

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+


Inne

, , , , , , , , , , , , , , , , ,


  1. 17 lutego 2015 o godz. 14:31 | #1

    Dobry tekst :) Szkoda, że skala zjawiska jest tak wielka oczywiście ze złym skutkiem dla całej gry.

Musisz się zalogować aby napisać komentarz. Logowanie bez rejestracji przez worldoftanks.eu

banner