Główna > Mody do WOT > Gdzie kończy się mod a zaczyna cheat?

Gdzie kończy się mod a zaczyna cheat?

4 grudnia 2014 o 10:26   Autor: seba_s
0 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 5 (0 głos)
Loading...Loading...

Siema,

Od jakiegoś czasu, po dokonaniu pewnych spostrzeżeń zastanawiam się gdzie zmierza ta gra patrząc na nią poprzez pryzmat modów, których do WoTa jest całe multum.

Chciałbym i Wam zadać dzisiaj pytanie, które postawił Hallack w swoim materiale odnośnie nowego moda pod artę czyli krótko rzecz ujmując: gdzie kończy się mod, a zaczyna cheat?

Na wstępie dodaję, że nie jest to kolejny płacz topic, a i na hejt jestem przygotowany.

Zacznijmy może od tego po co Nam mody? Według mnie po to by żyło się lepiej (pani premier, jak żyć?!). Mody takie jak xvm obecnie dla większości są nieodzowne i sam przyznaję, że ciężko bez kolorków mi się gra. Ogólnie rzecz biorąc – mod ma pomagać, ułatwiać, usprawniać, uprzyjemiać rozgrywkę i wprowadzać do niej nowe, ciekawe elementy. Jednakże ostatnio zauważam tendencję do przekraczania granicy między modem, a cheatem (zwanym dalej haxem) co sprawia, że wobec gry i jej twórców jestem nastawiony coraz bardziej krytycznie. I dodam, że nie jest to krytyka konstruktywna. Do rzeczy.

 

Co można znaleźć w sieci?

Uuu Milordzie, wyczuwam epicki melanż… . Hallack w swoim ostatnim filmie Nowy mod czy cheat? – przykładowa bitwa – World of tanks zaprezentował przykładowe bitwy na znienawidzonej przez graczy ardzie (brytyjscy naukowcy dowiedli, że 99,9% graczy WoTa najzwyklej hate ardy). Na co mod pozwala – widać gołym okiem. MrOman już zaciera rąsie bo wie, że z tym modem żaden HT czy TD za domkiem mu się nie schowa. Imo, mod daje niesamowitą przewagę co w połączeniu ze skillem/fartem/celnością ardy jest wręcz zabójcze. Ile razy myślałeś sobie, że baboki na ardzie rujnują tą grę? Taaa, ja też….kilkaset.

Powstało Nam małe combo więc pójdźmy za ciosem.

W sieci znalazłem taki oto ciekawy mod:

Spoiler
Spoiler

A co to za „oczka” z ilością metrów pod spodem? Biegnę z tłumaczeniem. Otóż drodzy czołgiści jest to mod, który pozwala Nam widzieć gdzie i ile metrów od Nas ktoś z przeciwników zniszczył jakiś element otoczenia – drzewo, murek, samochód, beczki, cokolwiek, co podlega zniszczeniu na mapie poprzez najechanie. Nadmieniam, że dodatkowo na minimapie widać jednocześnie marker, który również Nam to wskazuje. Soo…jeśli w ferworze walki nie zwrócimy uwagi na oczko na głównym ekranie to i tak jebitnie widać to na minimapie. Hmmm I could use it! Mod daję przewagę – chyba nie muszę tłumaczyć… . Wymarzony dla artylerzystów – babok już to widzi i już tam celuje; dla dowódców na kompaniach, twierdzach, na eslu – widać mniej więcej jak rozjeżdząją się czołgi i gdzie można się ich spodziewać. A na randomomomie? Sytuacja gdzie zostajemy sam na sam z zawodnikiem z przeciwnej drużyny. Nie wiemy gdzie może być i nagle… jadąc łamie on drzewko. Albo murek rozjedzie. Xaxaxaxa wybornie! Niecny plan zawładnięcia światem zaczyna nabierać rumieńców!

Albo, albo to:

Spoiler

I zawsze dokładnie widzimy wroga. Za przeszkodą ale też w obszarze renderowania. Zawsze z otoczką. A niech tylko kawałek włazu wystawi. Pac go w ten garnek. Łubudu jest dimejdż. O jakie to proste! Przecież dokładnie wiemy co robi Nasz przeciwnik.

Rewelacje na minimapie!:

Spoiler

No proszę, widać gdzie celuje w danej chwili Nasz przeciwnik. Najs. Jak połączymy to jeszcze z modem na maksymalne oddalenie to już w ogóle jesteśmy koksy. Nic tylko trollować przeciwnika.

Pomijam oczywiście tak „błahe” mody jak tracery, szklane czołgi w których widać rozmieszczenie załogi i modułów, usuwanie krzaków i koron drzew lub całkowite usunięcie flory z mapy, naprawa gąsek pod klawiszem „Spacja” czy auto gaśnica/ auto repair/ auto med kit, za którą nie płacimy złamanego srebrnika. Można? No ba, pewnie, że można. Ach, no i jeszcze aim bot. Ha! Pewnie, że jest! Jak czytamy w opisie modpacka:

Spoiler

Pytania? Brak pytań! A filmiki znajdziecie na jutjubie.

Podobnych i jeszcze wymyślniejszych modów jest cała masa. I co w związku z tym?

 

I jajco!

Wargaming milczy. Powstały tam jakieś śmieszne listy zakazanych modów ale co z tego? Niby jak WG egzekwuje i daje bany za ich używanie? Jakie ma narzędzia? Żadne? No tak. Z drugiej strony myślmy logicznie – skoro WG zezwala na boty w grze, to dlaczego ma ścigać graczy za używanie modów, które modami nie są? Paaaanie, a kto by tym miał się zająć? Przecież oni mają tylko kilku programistów! Jakiś system przeciwko haxom? Śmiech.

Czasami podczas gry zastanawiało mnie zachowanie niektórych graczy. Skąd wiedział? Skill/fart? Później uświadomiłem sobie, że prawdopodobnie ani jedno ani drugie. A może to mody, które dawno przekroczyły swoją definicję i stały się czymś co daje wyraźną przewagę czyli najprościej ujmując haxy?

Kolejna kwestia to pytanie kiedy mod staje się haxem? Odczucia mogą być jedynie subiektywne.

Co ciekawe, niektóre hax mod packi mają również ciekawe nazwy. Dla przykładu ANTIWargaming Mod. Czyżby twórca tworząc ten pack składający się z samych haxów dał upust frustracji związanej z ogólnym odczuciem, że WG ma w dupie graczy? Czy z racji tego, że traktują Nas jak traktują, ktoś postanowił stworzyć coś co trochę oszuka grę i skrzętnie wykorzystane da przewagę i będziemy czuć się lepsi?

Ilu z najlepszych graczy, w najlepszych klanach, korzysta z takich „modyfikacji”? Ilu graczy w ogóle z tego korzysta?

Musicie przyznać rację stwierdzeniu, że jeżeli ktoś ma mózg i nie jest tomatosem, ogarnia wota na poziomie zadowalającym – ot niech będzie zielony według formuły wn8 – to takie modyfikacje umiejętnie dobrane i wykorzystane sprawią, że będzie jeszcze lepszy niż byłby bez nich. I przecież jeżeli nie będzie streamował lub grał w turniejach/lanach tylko zawsze w swoim domowym zaciszu pyknie w WoTa, godzinkę, dwie, ewentualnie siedem, przyfarmii trochę golda to tu, to tam, to przecież nikt nigdy nie dowie się o tym, że korzystał z takich przebojowych modyfikacji. Życie to nie je bajka… .

 

Prolog

Mam nadzieję, że nikogo tematem nie obraziłem i tylko otworzyłem oczy tym , którzy nie wiedzieli. Bądź przeczuwali ale wierzyć nie chcieli. Kiedyś usłyszałem takie stwierdzenie, że w Wocie nie da się grać na haxach. Ależ da się. Da się grać z modyfikacjami, które dają bardzo dużą przewagę nad przeciwnikiem. Smutne. Tym bardziej, że nikt z tym nic nie robi. I przypuszczalnie nie zrobi.

Podsumowując jedną fotką:

Spoiler

Autorem artykułu jest gracz, PhoBiaB
Wątek z dyskusją na ten temat na forum jest TU

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+


Mody do WOT

, , , , , , , , , , , , , ,


Musisz się zalogować aby napisać komentarz. Logowanie bez rejestracji przez worldoftanks.eu

banner